Gdy białe jest czarne

W kontaktach biznesowych i prywatnych spotykam wielu ludzi. Postępowanie większości z nich jest dla mnie zazwyczaj jasne i przewidywalne. Niestety zdarzają się i tacy, których logiki myślenia i zachowania nie jestem w stanie zrozumieć. Gdy coś jest obiektywnie koloru białego, dla tych ludzi jest ewidentnie czarne.

Ktoś powie: no tak, ludzie są różni, każdy postrzega rzeczywistość trochę inaczej. Jest to zrozumiałe, gdy pytamy kogoś o opinię na jakiś temat (gdzie dwóch Polaków, tam trzy opinie) czy interpretację jakiegoś faktu, wydarzenia. Są jednak sytuacje, w których nie rozmawia się o faktach, gdyż są one oczywiste dla wszystkich. Jak choćby to, że czysta kartka ze zwykłej ryzy papieru do drukarki jest biała, a nie czarna.

Okazuje się jednak, że nie dla wszystkich. Są takie osoby, które twierdzą, że jednak ta kartka jest czarna. Mówiąc to, patrzą prosto w oczy i mają uśmiech na twarzy (osoby mówiące nieprawdę raczej starają się wzrok skierować w inną stronę – hmm, ale czy na pewno ta teza dawno objawiona jest prawdziwa?). Nie tylko mówią to, ale upierają się przy swoim. W takich sytuacjach czuję się bezradny, bo żadne argumenty nie przekonują moich rozmówców do zmiany zdania.

Gdy jest to przelotna znajomość, można machnąć ręką, gorzej, gdy z takimi osobami mamy do czynienia na co dzień, bo oznacza to, że problem pojawia się często. Niestety taki kontakt nie jest obojętny dla psychiki i samopoczucia. Mamy coraz więcej wątpliwości, coraz częściej jesteśmy niepewni i narasta w nas poczucie bezsilności i frustracji.

Dochodzi do sytuacji, w których zastanawiamy się nad faktami wydawałoby się oczywistymi, tak jak ja teraz: czy litery, z których składa się ten tekst są w ogóle literami, a jeżeli nawet są, czy na pewno są czarne? Z oddali słyszę już głos, że chyba niekoniecznie.

Tomasz Kościelny, Agape

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s