Czy można zachować prywatność, prowadząc bloga?

Ludzie od wieków realizowali potrzebę wyrażenia myśli i utrwalenia wspomnień poprzez prowadzenie pamiętnika lub dziennika. Od czasu internetowej rewolucji ich miejsce zajęły blogi, czyli internetowe pamiętniki. Wraz ze zmianą nośnika zmieniło się podejście do tematu prywatności.

Przelewanie słów na papier było częstym hobby. Zapisywanie wydarzeń, w których brało się  udział, dawało możliwość wrócenia do nich po pewnym czasie i spojrzenia na to, co było z nowej perspektywy. Często pisanie było również formą terapii – wyrzucenia z siebie myśli, które nie dawały spokoju, a także opisaniem emocji, które nami kierowały. Niekiedy zapiski prowadzone w pamiętniku były też narzędziem, które pozwalało nam mierzyć postępy w dążeniu do celu i motywowały do dalszej pracy.

Blog to miejsce, gdzie zapisujemy swoje myśli, dzielimy się przeżyciami i wspomnieniami, które następnie publikujemy w sieci. Przed pojawieniem się internetu takie przejawy twórczości znajdowały swoje miejsce na kartkach papieru, często w specjalnej oprawie opatrzonej kłódką, by osoba postronna nie miała tam dostępu. Kilkanaście lat temu sytuacje, gdy osobiste zapiski zostały odczytane przez inną osobę, mogły u ich autora wywołać gniew, oburzenie czy wstyd. W końcu to, co zostało napisane, nie było przeznaczone do czytania przez osoby nieupoważnione.

Co się stało z prywatnością? Jak doszło do tego, że zamiast ją chronić, staramy się zostać zauważeni? Co prawda internet daje nam znamiona anonimowości, a konkurencja wśród blogerów nie jest mała. Jednak opisując swoje życie, na własne życzenie tracimy prywatność, o którą wcześniej walczyliśmy, stając się powoli osobą publiczną. Dziś blogerzy starając się, by ich wpisy przyciągały jak najwięcej czytelników, opisują coraz bardziej osobiste szczegóły ze swojego życia. Chcą intrygować, niekiedy ich wpisy są nawet kontrowersyjne.

Podejście do kwestii prywatności zmieniło się o 180 stopni. Ale są i tacy, którzy prowadząc bloga nie karmią czytelników intymnymi szczegółami ze swojego życia, ale dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem z danej dziedziny. Wydaje się, że dziś to jedyna droga, aby zaistnieć w sieci, a jednocześnie nie rezygnować z poczucia prywatności.

Magdalena Krystosik

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s