Elektroniczna miłość

Jak wygląda miłość w czasach, kiedy tyle naszego czasu trwonimy w internecie? Kiedyś rodzice swatali swoje dzieci, wybierając im partnerów pod względem majątku, wykształcenia czy statusu społecznego. Bywało też, że już po pierwszym spotkaniu mężczyzna oświadczał się swojej lubej pod wpływem emocji. Konwenanse. Dziś sprawy wyglądają zupełne inaczej.

Tinder, Instagram, Facebook – to nowe źródła miłości. Siadasz wygodnie w fotelu, włączasz swoje super szybkie wi-fi i do dzieła – pora znaleźć nową randkę. W obecnym świecie automatyzacji, przywykliśmy do wygody, nie musimy się już wysilać, aby komuś się przypodobać, skoro jest tyle profili w końcu ktoś się znajdzie. Staliśmy się tak bardzo wygodni, że głównym kryterium stało się to, czy dobrze wyszliśmy na wrzuconym selfie. Zaczepki, lajki – tak dziś wyglądają zaloty. Nic więc dziwnego, że nasze związki przybrały bardziej tymczasowy wymiar niż kiedyś. Oczywiście można powiedzieć „po co być z kimś na siłę, kiedy otacza nas tyle ludzi?”, ale z drugiej strony uczy nas to pewnej bezczelności i wyparcia terminu „kompromis”. Szukamy utopijnego ideału, a nie idąc ze swojej strony na żadne ustępstwa ta droga prowadzi nas po prostu donikąd.

Bardzo dobrze o miłości w przyszłości (nie tak znów odległej) mówi film „Ona” reż. Spike Jonze. Główny bohater po nieudanym związku w realnym życiu ucieka w świat komputerów. Tam znajduje nawet nie tyle osobę, a głos sztucznej inteligencji, w której zakochuje się z wzajemnością. Gorzki morał tego filmu ma nas ustrzec – co sztuczne, pozostanie sztuczne. Choć ciężko w to uwierzyć.

Czy wobec ulotności naszych uczuć i upodobań, miłość przestała istnieć? Nie. Po prostu zmieniły się zasady savoir-vivre, zasady gry. Bycie gentelmanem nie oznacza już otwieranie drzwi samochodu, aby kobieta mogła wysiąść,ć a raczej czy zostawisz dobitnie informujący o uczuciach komentarz pod zdjęciem. Tak oczywiście wygląda miłość w dobie internetu, ale na szczęście, jeszcze nie żyjemy wyłącznie nim. Zamiast więc siedzieć przed komputerem i czytać ten tekst, wyjdź na zewnątrz i uśmiechnij się w metrze.

Sara Leszczyńska

Źródło: https://i-d.vice.com/pl/article/czym-jest-mio-w-czasach-komputerw

http://www.filmweb.pl/film/Ona-2013-646395

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s