Sześć faktów dotyczących poniedziałków

Większość osób nie lubi poniedziałków. Z czego wynika tak naprawdę zbiorowa niechęć i zły stosunek do pierwszego dnia tygodnia pracy? Amerykańscy naukowcy nie pozostali obojętni na to pytanie i opracowali sześć faktów, które w prosty sposób wyjaśniają je.

  1. SEN

Człowiek potrzebuje kilka godzin snu, by jego organizm funkcjonował prawidłowo. Kiedy jesteśmy niewyspani, zachowujemy się tak, jakbyśmy byli zupełnie inną osobą. Większość osób pracuje w systemie ośmiogodzinnym, co oznacza pracę od rana do popołudnia. Śniadanie, przygotowanie się do wyjścia z domu oraz dojazdy sprawiają, że musimy wcześniej wstać. Chcąc odespać nieprzespane rano godziny, w weekend najczęściej śpimy dłużej, zaburzając w ten sposób nasze dotychczasowe funkcjonowanie. Późne wstanie w niedzielę powoduje późne położenie się spać. Rezultatem weekendowej laby jest niewystarczająca liczba godzin snu, przez co budzimy się niewyspani na początku tygodnia i w ten sposób wchodzimy w początek tygodnia. Zagadka niewyspania i hektolitrów kawy z rana – rozwiązana!

  1. AKLIMATYZACJA

Geneza tego dowodu dotyczy czasów, gdy żyliśmy w jaskiniach. Człowiek jest określany jako zwierzę społeczne, które do prawidłowego rozwoju musi żyć w otoczeniu innych osobników. Oprócz tego ważne jest, by osoba czuła się dobrze w miejscu spotkań z innymi. Krótka przerwa, którą jest weekend, powoduje, że na nowo (nieświadomie) musimy przystosowywać się do miejsca pracy oraz ludzi, których tam spotkamy. Trudniej jest też wrócić po dłuższej nieobecności spowodowanej chorobą czy urlopem. Dobrym sposobem na szybki powrót do formy jest rozmowa ze współpracownikami.

  1. ZMIANA

Nie ma tak naprawdę logicznego powodu, który odróżniałby dzień pracy w: poniedziałek, wtorek, środę czy czwartek. Jedynym odstępstwem jest piątek, kiedy myślami jesteśmy już przy wolnych dniach. Na początku i w środku tygodnia pracuje się tak samo, jednak różnica polega na emocjonalnej zmianie. Zmiana ta jest na tyle gwałtowna, że przechodzimy w przeciągu kilku godzin z błogiej niedzieli do poniedziałku, kiedy musimy powrócić do pracy. Kilka godzin oraz zachodzące w mózgu zmiany są odpowiedzialne za to, że poniedziałek jest najgorszym dniem tygodnia.

  1. SAMOPOCZUCIE

Sobota i niedziela to dzień spotkań z przyjaciółmi, rodzinnych obiadów czy imprez. Pozwalamy sobie na więcej alkoholu i jedzenia niż w środku tygodnia. Zbyt duża ilość zjedzonych potraw czy wypitych drinków skutkuje złym samopoczuciem w poniedziałek, kiedy zdajemy sobie sprawę z tego, jak postępowaliśmy. Oprócz tego początek tygodnia kojarzy się z początkiem nowego stylu życia, postanowień czy wyrzeczeń. Każdy poniedziałek przypomina nam o tym, że nie wykonaliśmy tego kroku i uświadamia brak silnej woli.

  1. ZDROWIE

W poniedziałek borykamy się z podwyższonym ciśnieniem krwi, a tym samym zwiększa się ryzyko zachorowań. Naukowcy odkryli, że poniedziałek to dzień tygodnia, w którym pacjenci najczęściej cierpią z powodu ataku serca czy udaru mózgu. Trzeba zatem na siebie uważać i przede wszystkim się nie drenować, ponieważ ryzyko poważnych chorób tego dnia rośnie!

  1. PRACA

Nawet połowa zatrudnionych osób nie lubi lub nawet nienawidzi swojej pracy. Uczucia towarzyszące temu zjawisku potęgują Blue Monday. Psycholodzy definiują to jako uczucie lęku, stan depresji i niechęci, które towarzyszy niedzielnym wieczorom. Wynikiem wcześniejszego nastawienia jest bezproduktywność poniedziałkowa i niemoc w miejscu pracy.

 

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s