Językowy obraz świata

Gdy uczymy się języka obcego, możemy usłyszeć: „Musisz myśleć w tym języku!”. Staramy się zatem nie dokonywać przekładu zdań polskich w umyśle, lecz tworzyć je od razu w danym języku. Jednak nie tylko gramatyka stanowi wyzwanie w płynnym mówieniu. O czym powinniśmy jeszcze pamiętać?

Świat określamy i pojmujemy za pomocą słów. Sposób jego opisywania jest różny, ponieważ każdy z nas ma inne doświadczenia, emocje i kompetencje językowe. Ludzie tworzą grupy, narody, a zatem różnice mogą występować także między zbiorowościami. Językoznawcy, by ująć zróżnicowanie językowe tego drugiego poziomu, stworzyli termin „językowy obraz świata”. Oznacza on m.in., że ludzie kategoryzują otaczającą ich rzeczywistość ze względu na przynależność do danego społeczeństwa.


Zasada pierwszych skojarzeń

Subiektywność mówienia o różnych faktach i zjawiskach jest naturalna. Postrzegamy świat niejednorodnie, często stereotypowo. Badaczka Esch, zajmująca się tym tematem, zauważyła, że w codziennej komunikacji nie ma podziału na wiedzę potoczną i naukową. Posługujemy się wiedzą ogólną. Wysyłamy komunikaty, które łatwo odczytać. Przykładowo, jeśli mówimy do biologa: „Piękną mamy pogodę!”, możemy być prawie pewni, że nie przywoła on w tym momencie całej swojej wiedzy specjalistycznej. Oczywiście istnieje możliwość, że z niej skorzysta. Jednak w pierwszym odruchu większość pomyśli o słońcu i bezchmurnym niebie. Dzieje się tak, ponieważ posługujemy się prototypami. Są to pierwsze skojarzenia, których dobór kształtuje dane społeczeństwo. Zdaniem badaczy językoznawstwa w naszym umyśle posługujemy się schematami, wyobrażeniami. Tworząc w głowie obraz przedmiotu czy zjawiska, nie budujemy ich na zasadzie cech szczegółowych. Wystarczy kilka typowych właściwości, aby porozumienie stało się możliwe.


Nie wszystko jest oczywiste

To, jakimi prototypami posługują się narody, zależy od wielu czynników: historii, tradycji, aspektów kulturowych, sztuki, możliwości danego języka. Wpływ ma także wiedza, o realiach i wydarzeniach, która jest aktualna i zmienna w czasie. Dlatego właśnie w nauczaniu i przyswajaniu języka obcego bardzo ważna jest świadomość jego językowego obrazu świata. Wiedza, która dla danej grupy językowej jest oczywista, dla innych może być niezrozumiała i dziwna. Przykładowo: większość Polaków, mając wskazać pierwsze skojarzenie z ptakiem, wymieniłoby wróbla. Przeciętny Amerykanin wskazałby zaś drozda. Zaskakujące, prawda? Innym, często przytaczanym przykładem, odzwierciedlającym różnice językowego ujmowania rzeczywistości, jest pojęcie „śnieg”. Być może wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że w języku Eskimosów występuje aż czterdzieści nazw na określenie tego zjawiska. A wydawałoby się przecież, że istnieje jeden rodzaj śniegu. Ciekawa jest również nazwa barw w języku chińskim, kolory zielony i niebieski występują pod tą samą nazwą. Kojarzone są z przebijającymi się przez skórę żyłami, mającymi odcień niebieskawo-zielonkawy i stąd jedno określenie.

Na warstwę doświadczeń ogólnoludzkich nakładają się jeszcze indywidualne sposoby patrzenia na rzeczywistość. To pokazuje skalę złożoności języka w komunikacji międzyludzkiej. Warto o tym pamiętać w nauczaniu i uczeniu się języka obcego, dokonywanych przekładach, a nawet rozmowie międzypokoleniowej. Skróty myślowe, pojęcia, nawiązania do bieżących spraw, mogą być niezrozumiałe nie tylko dla obcokrajowców, lecz także dla przyszłych generacji.

 Marta Milczarek

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s